Masz pytanie?

2008 - Koncert Musica da Camera w salonie króla Fryderyka

To już było » 2008 - Koncert Musica da Camera w salonie króla Fryderyka

Jak wieść niesie, właściciel późnobarokowego pałacu (obecnej siedziby Gimnazjum nr 1 w Drezdenku) Gottlob Treppmacher należał do osób szczególnie towarzyskich i życzliwych. Stąd też w jego progach gościło wiele ważnych postaci ze świata ówczesnej Europy, na czele z królem Prus, Fryderykiem Wilhelmem III.

Z tej to również przyczyny pałac Treppmachera rozbrzmiewał często muzyką, a z jego salonów słychać było dźwięki tańców starofrancuskich: menuetów i gawotów.

Koncert noworoczny "Z TAŃCEM PRZEZ WIEKI", który odbył się w sali lustrzano - kominkowej pałacu, przeniósł licznie zebranych, lokalnych melomanów do przestrzeni tamtych czasów. Miejsce spotkania z muzyką kameralną nie było zatem akcydentalne, tak jak gościnne przyjęcie przez obecnego zarządce, dyrektora Gimnazjum Zbigniewa Kubasika. To szczególne miejsce,emanujące życzliwością i serdecznością jest kwestią wynikającą z historyczno - kulturowej tradycji.

Adekwatnie do pałacowej rangi wykonawcami pierwszego, tak znaczącego koncertu ( ostatniego stulecia) byli artyści reprezentujący najwyższy poziom wykonawczy. Powrót do dawnej świetności pałacowej kultury, zainaugurowało TRIO FORTEPIANOWE z Poznania: Laura Sobolewska - fortepian, Anna Ziółkowska - skrzypce, Dagny Musielak - wiolonczela i Jan Świeca - prowadzący wieczór muzyki. Wykonawcy reprezentowali zasadniczo dwie wiodące instytucje muzyczno-dydaktyczne stolicy Wielkopolski :dr Laura Sobolewska jest pracownikiem dydaktyczno-artystycznym Akademii Muzycznej im. I.J.Paderewskiego w Poznaniu, Anna Ziółkowska I koncertmistrzem Poznańskiej Filharmonii, jednocześnie laureatką międzynarodowych konkursów skrzypcowych.

W tej samej instytucji artystycznej pracują: Jan Świeca  (II koncertmistrz), a także utalentowana wiolonczelistka Dagny Musielak.

Poznańscy kameraliści, niecodzienne spotkanie ze sztuką muzyczną, rozpoczęli menuetem Luigi Boccheriniego o lirycznej i pełnej gracji melodyki, która uwypukliła podniosły charakter tego wydarzenia artystycznego. Wybór muzyki Boccheriniego na ekspozycję wieczoru muzyki był szczególnie trafny jako, iż włoski mistrz muzyki kameralnej przebywał i tworzył przez okres dziesięciu lat na dworze króla Prus. Powiązał więc swą postacią dwa odrębne kulturowo obszary: XVIII i XXI wieku, tworząc niejako efekt iluzyjności.

Z klasycznej stylistyki muzycznej do epoki kultu mitu, symbolu i emocjonalizmu wprowadził nas Taniec Anitry ze suity instrumentalnej Peer Gynt, (powstałej na podstawie dramatu poety Henryka Ibsena), norweskiego kompozytora Edwarda Griega. Muzyka tej części suity, o wyraźnych cechach tanecznych i dynamicznie rozwijającego się głównego tematu muzycznego, była stylizacją tańca Anitry wykonywanego na cześć głównego bohatera Peer Gynta, uznanego za proroka.

Poznańskie kameralistki, przenosząc słuchaczy w epokę romantyzmu, zaprezentowały jeden z wielu tańców węgierskich Johanna Brahmsa, opartych o oryginalne melodie węgierskie, które przyniosły mu wielką popularność. Muzyka Brahmsa mimo charakteru refleksyjnego, o specyficznej ludowej zadumie, wniosła w drugim segmencie konstrukcji muzycznej, kontrast w postaci silnie zrytmizowanego tańca, zainspirowanego folklorem węgierskim.

Realizacja: haiNET | CMS by Quick.Cms